Home»Aktualności» Spotkali się, ale nie było ciepłego powitania
Spotkali się, ale nie było ciepłego powitania
15. październik 2008 16:45:04
Spór na linii prezydent-premier trwa od kilku dni. Kto poleci na szczyt, kto przewodniczy polskiej delegacji? Jak prezydent doleci na szczyt? - to tylko kilka kwestii, w których Kancelaria Premiera i Kancelaria Prezydenta nie mogą się porozumieć. Szczyt rozpoczyna się za godzinę, prezydent już wylądował, zamieszanie trwa - na żywo.
Dal mu powaznie reke do pocalowania
I w skron ucalowawszy, uprzejmie pozdrowil;
A choc przez wzglad na gosci niewiele z nim mowil,
Widac bylo z lez, ktore wylotem kontusza
Otarl predko, jak kochal pana Tadeusza.
W slad gospodarza wszystko ze zniwa i z boru,
I z lak, i z pastwisk razem wracalo do dworu.
Tu owiec trzoda beczac w ulice sie tloczy
I wznosi chmure pylu; dalej z wolna kroczy
Stado cielic tyrolskich z mosieznymi dzwonki